50-tka to nowa... 40-tka

Jestem dziennikarką. Mam 49 lat. Od ponad 25 piszę o modzie, urodzie i medycynie estetycznej. Bloga dedykuję kobietom „w pewnym wieku” – moim mniej więcej, które nie chcą stać się przezroczyste, żyją pełnią życia, robiąc wszystko, by świat wciąż im „podsuwał uroki swe”… Czytaj dalej >

czarno-białe zdjęcie Justyny z kotem

Nowe posty

Nikalab – jeden suplement „na wszystko”
Nikalab proponuje innowacyjne podejście do suplementacji. W kapsułkach bazach znajdziesz...
Crioliposculpt – modelowanie sylwetki 25% taniej
akcja odchudzanie

Aktualności

Nowości w sklepie

Testy

Uroda

Moda

Zdrowie

Co słychać na Instagramie

Najnowsze posty z Facebooka

Parkiet pełen piór, cekinów, smokingów i kieliszków szampana- All That Jazz na IADE Dermatologia i Medycyna Estetyczna Czy wiesz, że postać Jaya Gatsby’ego prawdopodobnie inspirowana prawdziwym człowiekiem – Maxem Gerlachem. Był tajemniczym milionerem lat 20., organizował wystawne przyjęcia, otaczał się luksusem i budował wokół siebie legendę.Co ciekawe, przez lata była to tylko teoria. Później odnaleziono jednak listy i dokumenty potwierdzające, że Fitzgerald znał Gerlacha osobiście. Badacze odkryli też coś jeszcze: Gerlach miał zwyczaj zwracania się do ludzi słynnym „old sport”. Jeśli czytaliście Wielkiego Gatsby’ego, wiecie, że to jedno z najbardziej charakterystycznych powiedzonek samego Gatsby’ego.To właśnie takie drobne szczegóły sprawiają, że granica między literaturą a rzeczywistością zaczyna się zacierać.Patrząc na zdjęcia z balu podczas Kongresu IADE, można odnieść wrażenie, że na chwilę przenieśliśmy się do szalonych lat 20. 🥂Aż chciałoby się usłyszeć z tłumu charakterystyczne: „Old sport!”Pozostaje tylko jedno pytanie: czy na tych zdjęciach ukrywa się współczesny Gatsby?Byliście kiedyś na imprezie w klimacie lat 20.? A może marzy Wam się taki bal? Dajcie znać w komentarzu, czy taki motyw nadal robi wrażenie. ✨#WielkiGatsby #GreatGatsby #IADE #GatsbyParty #Lata20 ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebooku
Kiedy nagrywałyśmy tę rolkę, moja przyjaciółka nagle powiedziała: „Jeszcze nigdy nie miałaś tak ładnego koloru włosów”.I wiecie co? Zaczęłam się zastanawiać, czy to nie zasługa tego serum ✨Od ostatniej Gwiazdki po każdym myciu używam Bright Blonde od Oribe i mimo regularnego stosowania wciąż mam jeszcze około 1/3 opakowania. To fioletowe serum, które subtelnie uszlachetnia blond, niweluje żółte refleksy i sprawia, że kolor staje się bardziej beżowo-perłowy. Co ważne – nie daje efektu poszarzałych włosów.Ale dla mnie największa różnica jest w samej kondycji włosów. Są wyraźnie gładsze, łatwiej się rozczesują, mniej się plączą, wyglądają zdrowiej. Po prostu są „żywe” – miękkie, puszyste i świetnie się układają.Najczęściej nakładam serum na wilgotne, osuszone ręcznikiem włosy, ale odrobinę można też rozprowadzić na suchych pasmach w ciągu dnia, żeby odświeżyć kolor i dodać włosom blasku.Może więc jednak coś w tym jest? 😉Masz wśród znajomych blondynkę? 💜 Wyślij jej tę rolkę albo oznacz ją w komentarzu — podziękuje Ci później - — może właśnie znalazła swój nowy ulubiony kosmetyk do blond włosów. ✨✨#blondhair #haircare #blondehaircare #blondynka #pielegnacjawlosow ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebooku
Bycie dziennikarką ma swoje uroki. Czasem są to pięknie zorganizowane konferencje, wyjątkowe miejsca, dopracowana oprawa i odrobina glamour. Zwłaszcza gdy od lat specjalizujesz się w tematyce beauty.Na co dzień ta praca wygląda jednak zupełnie inaczej. To presja czasu, terminy, odpowiedzialność za słowo, niekończące się rozmowy, research i częsty stres. Dlatego te pełne blasku momenty są miłym dodatkiem do wymagającej codzienności.Niewiele osób wie, że dziennikarstwo było moim drugim kierunkiem studiów. Podstawowym było prawo. Kiedy jednak przyszło do praktyk i mogłam poznać oba zawody od środka, wybór okazał się prosty – postawiłam na dziennikarstwo.Moja zawodowa droga zaczęła się jeszcze na studiach od współpracy z magazynem Claudia, który później stał się także moim miejscem pracy. Potem były Olivia, Avanti, Med & Beauty i wiele inspirujących projektów, ludzi oraz doświadczeń.A tak naprawdę wszystko zaczęło się dużo wcześniej. Jako 11-latka prowadziłam szkolną gazetkę klasową „Express Małolatów”. Chyba już wtedy było wiadomo, że pisanie i opowiadanie historii stanie się ważną częścią mojego życia.Dziś zamykam pewien rozdział i wchodzę w nowy etap kariery zawodowej. Szczegóły już wkrótce... ✨A Wy? Czy wykonujecie dziś zawód, o którym marzyliście jako dzieci? Napiszcie w komentarzach – jestem bardzo ciekawa Waszych historii. ❤️Stylizacja: garnitur @stefanel_official , torebka @kurtgeiger , oczywiście zakupy @loungebyzalando #beautyeditor #mojahistoria #kariera #lovemyjob #nowyrozdzial ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebooku

Najnowsze posty z bloga

Spełniaj marzenia

50-tka to...
nowa 40-tka

Jestem dziennikarką. Mam 49 lat. Od ponad 25 piszę o modzie, urodzie i medycynie estetycznej. Bloga dedykuję kobietom „w pewnym wieku” – moim mniej więcej,  które nie chcą stać się przezroczyste, żyją pełnią życia, robiąc wszystko, by świat wciąż im „podsuwał uroki swe”… Czytaj dalej >

czarno-białe zdjęcie Justyny z kotem
Interesuje cię konkretny temat?
Przeszukaj treść za pomocą wyszukiwarki.