50-tka to nowa... 40-tka

Jestem dziennikarką. Mam 49 lat. Od ponad 25 piszę o modzie, urodzie i medycynie estetycznej. Bloga dedykuję kobietom „w pewnym wieku” – moim mniej więcej, które nie chcą stać się przezroczyste, żyją pełnią życia, robiąc wszystko, by świat wciąż im „podsuwał uroki swe”… Czytaj dalej >

czarno-białe zdjęcie Justyny z kotem

Nowe posty

Nikalab – jeden suplement „na wszystko”
Nikalab proponuje innowacyjne podejście do suplementacji. W kapsułkach bazach znajdziesz...
Crioliposculpt – modelowanie sylwetki 25% taniej
akcja odchudzanie

Aktualności

Nowości w sklepie

Testy

Uroda

Moda

Zdrowie

Co słychać na Instagramie

Najnowsze posty z Facebooka

Czy można przejść na tydzień zup i naprawdę czuć różnicę?Postanowiłam to sprawdzić.Wybrałam dietę Widoczna Zmian od @zdrowa_zupa .To wariant, który pozwala samodzielnie skomponować smaki.I to było dla mnie kluczowe. Dlatego wcześniej zrobiłam test smaków i zamówiłam dokładnie to, co wiedziałam, że będę z przyjemnością jeść.Natomiast prawdziwym game changerem były dla mnie buliony kolagenowe.Gęste, intensywne, świetnie doprawione. A ich konsystencja po wyjęciu ze słoiczka mówi sama za siebie — kolagen tworzy charakterystyczną galaretkę.Do tego soki.🥬 Sok z białej kapusty, naturalne źródło witaminy U, oraz zielone kompozycje na bazie selera naciowego, zielonego jabłka, jarmużu, rukoli. Soki były dla mnie wręcz zdrowym deserem.Po tygodniu najbardziej zauważyłam nie konkretną liczbę na wadze, ale lekkość i komfort. Mniej senności, więcej energii i poczucie, że mój układ trawienny naprawdę odpoczął.Potraktowałam ten tydzień jako reset nawyków i dobry początek dalszej pracy nad sylwetką — szczególnie teraz, kiedy jeszcze bardziej świadomie przyglądam się temu, co jem.I jest jeszcze jeden luksus, którego nie widać na talerzu.Czas.Nie planuję zakupów.Tygodniowa dieta dostarczona pod drzwi.Nie stoję przy kuchni.Nie zastanawiam się, co przygotować.Otwieram słoik, podgrzewam i gotowe.A wszystkie smaki, które wybrałam, zobaczycie w rolce. 🤍A Wy — dalibyście radę przeżyć tydzień na zupach? 🍲👇Zapiszcie ten post, jeśli uważacie, że taka płynna dieta to fajne rozwiązanie.I zostawcie jeśli poboba Wam się wybór smaków (a jest ogromy) Współpraca reklamowa #zdroweodżywianie #zdrowadieta #zupa #lifestyle #beautyandwellness Dobre jedzenie, które nie zabiera czasu na życie. A Tutaj łapcie kod rabatowy:Justine10 ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebooku
„Odpoczynek nad wodą”, Pilica, prosecco, przyjaźń wieloletnia.Na górze — dzieło przedstawiające grupę mężczyzn zażywających spokojnego odpoczynku na zielonej trawce.Na dole — współczesna interpretacja motywu, zrealizowana spontanicznie podczas urodzin przyjaciółki.Zachowana została kolorystyka, kompozycja oraz atmosfera. Artystki żywego obrazu pozwoliły sobie jednak na drobną korektę obsady: kobiety i jeden mężczyzna (reszta poza nurtem z aparatem w ręku) i butelka prosecco krążąca z rąk do rąk, toast urodzinowy wypity „z gwinta”.Tak wygląda wieloletnia przyjaźń z odrobiną szaleństwa.Dzieło nabyte w galerii @cob.altart , obecnie zdobi kuchnię pary obecnej na zdjęciu. Wspomnienie — bezcenne. 🥂Na którym planie chętniej byś się znalazł/a - śniadanie na trawie, czy zachód słońca w Pilicy? Zostaw ❤️ jeśli też lubisz takie klimaty #przyjazn #reallife #sztuka #dolcevita #happybirthday ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebooku
Dlaczego rozczarowanie? A czy znacie ten stan gdy coś dosłownie „za Wami chodzi” i już witacie się z gąską, a tej gąski jednak nie ma 🙈Właśnie tak miałam. Baaardzo chciałam zjeść zupę wonton, która w @pa_ta_thai jest przepyszna i okazało się, że jej akurat nie ma. To był mój pierwszy ukochany smak Azji. Pierwszy wonton zostawił niezatarte przez lata wspomnienia smakowe i szukam go od tej pory. Znalazłam 2 razy. W tym ten drugi raz był właśnie w tej restauracji, choć inaczej się nazywał. Serwowany w specjalnym garnku z podgrzewaczem, z delikatnymi pierożkami. Doskonałość. I nie ma… Oczywiście ta zupka ma niewiele wspólnego z tą serwowaną z tanich barach u nas. Nagroda pocieszenia nie była zła, ale lekki zawód pozostał. Do curry panang dodałabym jeszcze owoce liczii, wtedy ma takie fajne słodko-kwaśne przełamanie. A Wy lubicie tajską/chińską/wietnamską kuchnię? Próbowaliście?#kuchnieświata #tojestpyszne #thaifoodstagram #tajskakuchnia #gdziezjeśćwwarszawie ... Zobacz więcejZobacz mniej
Zobacz na Facebooku

Najnowsze posty z bloga

Spełniaj marzenia

50-tka to...
nowa 40-tka

Jestem dziennikarką. Mam 49 lat. Od ponad 25 piszę o modzie, urodzie i medycynie estetycznej. Bloga dedykuję kobietom „w pewnym wieku” – moim mniej więcej,  które nie chcą stać się przezroczyste, żyją pełnią życia, robiąc wszystko, by świat wciąż im „podsuwał uroki swe”… Czytaj dalej >

czarno-białe zdjęcie Justyny z kotem
Interesuje cię konkretny temat?
Przeszukaj treść za pomocą wyszukiwarki.